Początek meczu był katastrofalny dla zielono-czarnych. W pierwszej akcji spotkania Krystian Rostek zagrał wzdłuż bramki i niestety źle w piłkę trafił Maciej Jaroszewski i wpakował piłkę do naszej siatki. Chwilę później dwie dobre sytuacje na podwyższenie prowadzenia mieli zawodnicy z Wrocławia, lecz zabrakło nieco precyzji. Nasza drużyna niestety nie potrafiła mocniej zaatakować rywali, stworzyć sobie dogodną sytuację bramkową, aby wyrównać. Co prawda nasz zespół dużo operował piłką, lecz nie wynikało z tego zbyt wiele.
Po przerwie trener Maciej Musiał desygnował na boisko trzech nowych graczy, aby nieco zmienić obraz gry. Mocno szarpać próbował Krystian Lelek, który chwilę po rozpoczęciu drugiej części gry miał dwie okazje. Kolejne minuty były trochę spokojniejsze i w połowie drugiej części gry dobrą okazję miał Jakub Sobeczko, a potem do siatki trafił Lelek, lecz sędzia uznał, że nasz pomocnik zagrał ręką. W końcówce Stal miała kolejne swoje szanse, nie trafił w bramkę m.in. Lukas Hrnciar, a także nasi zawodnicy domagali się odgwizdania rzutu karnego po zagraniu ręką, lecz sędzia Maciej Kuropatwa nie zdecydował się na zagwizdanie przewinienia i Stalówka przegrała kolejny mecz ligowy.
Stal Stalowa Wola – Śląsk II Wrocław 0:1 (0:1)
0:1 – Jaroszewski (sam.) 1′
Stal: Smyłek – Żemło, Radecki (46′ Hrnciar), Hebel (46′ Sobeczko), Lelek, Surzyn (76′ Wolny), Jaroszewski, Getinger (46′ Zaucha), Oko (81′ Kukułowicz), Morawiec, Śpiewak.
Śląsk II: Śliczniak – Muszyński, Łukasz Gerstenstein, Oskar Gerstenstein (78′ Kurowski), Chodera, Ciućka (60′ Kamiński), Milewski, Rostek (69′ Niewiarowski), Schierack, Tudruj (78′ Żulewski), Rygiel.
Żółte kartki: Żemło, Lelek, Radecki, Smyłek (Stal) oraz Muszyński, Śliczniak, Kurowski (Śląsk II).
Sędzia: Maciej Kuropatwa (Katowice).
Widzów: 1530.