obecnie
23° C
jutro
28° C
Czy wybierasz się w tym roku na wakacje?


Ostatnio na forum

  • Kiedy miasto zapłaci urlopowe…
    82 wyświetleń
    0 odpowiedzi
  • Rzetelna agencja nieruchomośc…
    209 wyświetleń
    1 odpowiedzi
  • Czy warto i jak zastrzec swój…
    232 wyświetleń
    0 odpowiedzi
  • Dr Trafidło prośba o opinie
    2134 wyświetleń
    3 odpowiedzi
  • Perfumy damskie - jak wybiera…
    223 wyświetleń
    0 odpowiedzi
  • Przedłużenie włosów
    265 wyświetleń
    0 odpowiedzi
  • Pomysł na studia
    275 wyświetleń
    0 odpowiedzi
Przejdź do forum

Skutki nawałnic na Podkarpaciu: Strażacy walczą z żywiołem

23 czerwca 2024 11:14, autor: zomo

Podkarpacie zostało dotknięte przez gwałtowne nawałnice z gradem, które przeszły przez region w sobotnie popołudnie. Strażacy z regionu musieli interweniować aż 420 razy, aby usunąć skutki burzy. Około 5,5 tysiąca odbiorców nadal pozostaje bez prądu, a dwie osoby zostały poszkodowane.

Rzecznik podkarpackich strażaków, brygadier Marcin Betleja, poinformował, że główne działania straży pożarnej obejmowały usuwanie połamanych konarów oraz drzew, które upadły na linie energetyczne, chodniki, jezdnie i posesje. W 29 przypadkach strażacy pomagali zabezpieczać uszkodzone dachy budynków mieszkalnych i gospodarczych, które ucierpiały wskutek silnych podmuchów wiatru i gwałtownego gradobicia.

Wojciech Czanerle z Wojewódzkiego Centrum Zarządzania Kryzysowego (WCZK) dodał, że najwięcej zgłoszeń dotyczących uszkodzonych budynków napłynęło z gminy Dynów, a konkretnie z miejscowości Harta i Ulanica, które zostały szczególnie dotknięte przez oberwanie chmury i gradobicie.

Najwięcej interwencji miało miejsce w powiatach jarosławskim (100), przemyskim (88), rzeszowskim (86) i przeworskim (32).

Jedna z poszkodowanych osób to uczestnik wypadku na Jeziorze Solińskim, gdzie wywróciły się trzy łódki podczas burzy. Cztery osoby zostały uratowane przez Wodne Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe (WOPR), a jedna z nich trafiła do szpitala na obserwację. Druga poszkodowana osoba to mężczyzna, który został uderzony belką podczas zabezpieczania swojego dobytku, ale nie doznał poważniejszych obrażeń.

Czanerle zauważył, że liczba odbiorców bez prądu znacząco zmalała z 20 tysięcy w kulminacyjnym momencie do obecnych 5,5 tysiąca, z czego 4 tysiące w okolicach Przemyśla i Jarosławia oraz 1,5 tysiąca w rejonie Sanoka. Służby nadal intensywnie pracują nad usuwaniem awarii i naprawą linii energetycznych oraz stacji transformatorowych.

W działaniach wzięło udział ponad 1650 strażaków z Państwowej Straży Pożarnej (PSP) i Ochotniczej Straży Pożarnej (OSP) oraz prawie 370 pojazdów.

Warto zaznaczyć, że mimo intensywnych burz i opadów deszczu, stan wód w rzekach regionu nie wzrósł znacząco i utrzymuje się w granicach stanów niskich i średnich.

W związku z nawałnicą, wojewoda podkarpacki Teresa Kubas-Hul zdecydowała o wydaniu z magazynów wydziału zarządzania kryzysowego 30 plandek, które mają zabezpieczyć uszkodzone dachy domów w gminie Dynów, w miejscowościach Harta i Ulanica.

Szczególne zniszczenia i zagrożenia miały miejsce na Jeziorze Solińskim, gdzie silny wiatr wywrócił dziewięć jachtów, w tym cztery kabinowe. Ratownicy Bieszczadzkiego WOPR-u pomogli kilkunastu żeglarzom zaskoczonym przez gwałtowną pogodę. Burza przerwała również trwające na jeziorze regaty o Puchar Soliny, organizowane przez Krośnieński Okręgowy Związek Żeglarski.

Komentarze czytelników (0)
Do tej zawartości nie ma jeszcze komentarzy.